Forum Forum archeologii zawodowej - archeologia.org.pl Strona Główna Forum archeologii zawodowej - archeologia.org.pl

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

bł. Stanisław Papczyński
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum archeologii zawodowej - archeologia.org.pl Strona Główna -> Badania antropologiczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:32, 26 Wrz 2007    Temat postu: bł. Stanisław Papczyński

Znalazłem kolejny przypadek zastosowania typologii rasowej w rekonstrukcji twarzy na podstawie czaszki.

Cytat:
Czy wizerunki zmarłego ponad 300 lat temu o. Stanisława Papczyńskiego - założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, przyszłego błogosławionego - są dziełem artystycznej wyobraźni czy wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości? Odpowiedzi na to pytanie udzielili specjaliści z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, którzy na podstawie czaszki o. Papczyńskiego zrekonstruowali jego twarz.

W wynikach badań czytamy, że o. Papczyński miał twarz dość szeroką, średnio wysoką, kształtu zbliżonego do elipsoidalnego; włosy grube, mogły być sztywne i raczej rzadkie, raczej proste; czoło było wysokie, średnio szerokie w okolicy oczodołowej, wyraźnie rozszerzające się ku górze; brwi niezbyt obfite, raczej wąskie, ukośne lub poziome, oczy raczej małe, nos w stosunku do pozostałych proporcji twarzy był niewielki - krótki i średnio szeroki, usta w całościowym ujęciu niewielkie, uszy - charakterystyczne dla typu alpejskiego: raczej duże i niezbyt grube, mogły być odstające. O sylwetce o. Papczyńskiego napisano, że „W związku z ustaleniem typu alpejskiego pod względem fizjonomicznym należy wnioskować, iż osoba była średniorosła, o dosyć mocnej budowie, o mocnym kośćcu, dobrze rozwiniętych mięśniach, raczej miernie rozwiniętej podściółce tłuszczowej.”


[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Rekonstrukcję wykonała dr Dorota Lorkiewicz-Muszyńska.
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:07, 29 Wrz 2007    Temat postu:

Zatem, kiedy to zamiast typologii rasowej na potrzeby tworzenia rekonstrukcji twarzy zacznie być stosowana jakaś forma "typologii genetycznej"?

Zadaję to pytanie, na marginesie tego, co podały Archeowieści
[link widoczny dla zalogowanych]



[link widoczny dla zalogowanych]

To jakie rysy powinien mieć ten Tutanchamon? Afrykańskie, czy Europejskie?

Tak , przedstawiali go jego poddani - walczącego z Nubijczykami.


Zagubiliśmy prawdę, w imię poprawności politycznej czarnoskórzy amerykanie pragną przyciemniać skórę Tutenchamonowi. Gdzie tu nauka?

Nie uda się uciec przed stosowaniem typologii na potrzeby tworzenia rekonstrukcji twarzy. Typologia ta jest niedoskonała – stanowi daleko idące uproszczenie – zgoda - i dlatego w przyszłości będzie musiała być zweryfikowana badaniami genetycznym - to jeszcze długa droga, – ale innej nie ma.

Stosowanie typologii w Kryminalistyce nie zostanie zarzucone – tylko dlatego, że ktoś się z niej naśmiewa. Jeśli kryminolodzy wykonujący tego rodzaju rekonstrukcje otrzymają leprze narzędzia poprawnego odwzorowania twarzy – to z nich skorzystają – a typologię wrzucą do kosza, bez obaw.

[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat:
Rekonstrukcje twarzy na podstawie kości czaszki wykorzystywane są nie tylko dla celów historycznych, ale przede wszystkim w dochodzeniach prowadzonych przez policję. Dzięki temu udało się m.in. ustalić tożsamość wielu bezimiennych zwłok. Ich identyfikacja polega na porównywaniu otrzymanego wizerunku z fotografiami osób uznanych za zaginione. Podobieństwo często bywa uderzające.


To jest powód, dla którego typologia nadal będzie stosowana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femur7




Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sopot

PostWysłany: Sob 22:43, 29 Wrz 2007    Temat postu:

Człowieku, co to jest "typologia genetyczna".
Ta typologia to jakaś mania prześladowcza.
Bez typologii jesteście jak dzieci we mgle!


Ostatnio zmieniony przez femur7 dnia Sob 2:01, 29 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 0:28, 30 Wrz 2007    Temat postu:

Lepiej wmawiać ludziom, że Egipcjanie byli czarni?

Litości - manią prześladowczą jest udawanie, że się między sobą nie różnimy, że kolor skóry Tutanchamona zależy od poprawności politycznej.

Nie mnie wypowiadać się, dlaczego rekonstrukcje twarzy są robione jak są. Proszę o to zapytać tych, co to robią. Dlaczego posługują się takimi metodami? Widocznie lepszych nie mają. Już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Taka typologia to ślepa uliczka, zwyczajna próba kategoryzacji gatunku ludzkiego - bardzo niedoskonała i uproszczona, z pobudek rasowych oraz ideologicznych wypaczono jej sens. W badaniach DNA widzę szansę, aby z tym skończyć - póki, co nie ma innych metod uprawdopodobnienia wyglądu - piszę to na podstawie rozmów z osobą która się tym zajmuje - przyjmuje jej argumenty z punktu widzenia czysto praktycznego. Sprawdza się w praktyce - zatem ma sens. Tyle.

Nie pojmuję tej zajadłej walki - wręcz nienawiści do tych którzy się takimi typologiami posiłkują - komuś to szkodzi? Robi krzywdę? Mimo Panów krytycznych uwag, jakoś z tych sposobów nie rezygnują. Dlaczego? Problem w tym, że słuszności tego rodzaju typologii nie sposób ani udowodnić, ani też kategorycznie podważyć – jedynym narzędziem na to będą (w niedalekiej przyszlości) badania genetyczne – w to wierzę – w obiektywność tego narzędzia weryfikacji. I na to przyjdzie czas. Idę o zakład, że za 10-20 lat badania genetyczne jednoznacznie zweryfikują prawdziwość lub nieprawdziwość tego rodzaju modeli, póki co wstrzymałbym się od ferowania kategorycznych ocen, tak za jak i przeciw słuszności takich modeli. Staram się pozostawać neutralny.

Wiem jedno, cytowani kryminolodzy zajmują się tworzeniem takich rekonstrukcji, Panowie zaś nie. Ich doświadczenie w tej dziedzinie jest dla mnie bardziej wymowne, niż teoretyzowanie oraz ideologizowanie. Bronię ich, bowiem szanuję ich pracę i wysiłek. I nie jestem pewien, czy Panowie szanują ich wysiłek i umiejętności. Raczej nie, tylko z nich drwią.

Może zamiast naśmiewać się z ich pracy na forach dyskusyjnych - niech Państwo z nimi podyskutują na jakiejś konferencji. Napiszą krytyczny artykuł – podejmą naukową dysputę. A może samodzielnie podejmą się wykonania rekonstrukcji twarzy - skoro wiecie lepiej jak się to robi.

Jeśli się tak kogoś atakuje, to warto też wysłuchać jego obrony. Ja miałem okazję tej obrony i argumentów wysłuchać. Przekonały mnie na tyle, że nic złego w wyznaczaniu typu „alpejskiego” na potrzeby rekonstrukcji twarzy nie widzę. Zwłaszcza, jeśli jakiś NN znajdzie dzięki temu rodzinny grób.

Ale jak zauważyłem, niektórzy zatracają cel, dla jakiego podejmuje się badania naukowe, na naukę nie można patrzeć jedynie przez pryzmat uzyskania możliwości potwierdzenia lub zaprzeczenia jakiejś hipotezie ewentualnie zebrania danych do opracowania statystycznego, siatki centylowe w książęce dziecka nie są zamieszczane po to, aby zbierać dane liczbowe do kolejnych opracowań antropologicznych. Tak samo rekonstrukcje twarzy – nie wykonuje się ich w celu udowodnienia słuszności jakieś tezy.

Nawet, jeśli ten typ jest bardziej "wirtualny" niż rzeczywisty - jakie ma znaczenie jak nazywać będziemy przedział zmienności? A, B, C, W-2, IH-21, czy alpid?

Żadnej.

To narzędzie wykorzystywane na potrzeby rekonstrukcji twarzy.
Tak trudno to zaakceptować?

Nie rozumiem, w czym problem? Niekiedy, odnoszę wrażenie, że tu bardziej chodzi o jakieś personalne animozje wobec autorów tych rekonstrukcji niż o prawdziwość i użyteczność tworzonych i wykorzystywanych modeli i odwzorowań.


Ostatnio zmieniony przez Stysz dnia Nie 1:30, 30 Wrz 2007, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:05, 30 Wrz 2007    Temat postu:

Stysz napisał:
Nie mnie wypowiadać się, dlaczego rekonstrukcje twarzy są robione jak są. Proszę o to zapytać tych, co to robią. Dlaczego posługują się takimi metodami? Widocznie lepszych nie mają.


Literatura na ten temat jest bardzo bogata, ale myślę, że wystarczą dwa cytaty.

CN Stephan, M Henneberg, Building faces from dry skulls: are they recognized above chance rates?, "Journal of Forensic Sciences" 46:2001, 432-440:

Cytat:
Methods of facial approximation have successfully aided the identification of deceased individuals. Successes may be due to either accurate facial approximation techniques or chance. This study aims to determine if any of 16 facial approximations, built using standard techniques, are sufficiently accurate to produce correct identifications of target individuals above chance. Four skulls were approximated using four commonly used methods of facial approximation. The resulting 16 facial approximations were judged by 37 assessors of varying ages. Assessors attempted to identify the target individual of each facial approximation from a face pool of ten photographed faces. Only one facial approximation resulted in true positive identification rates above chance at statistically significant levels. It is concluded that it is rare for facial approximations to be sufficiently accurate to allow identification of a target individual above chance. Since 403 incorrect identifications were made out of 592 identification scenarios, facial approximation should be considered to be a highly inaccurate and unreliable forensic technique. These results suggest that facial approximations are not very useful in excluding individuals to whom skeletal remains may not belong. Evidence from this experiment supports suggestions by others that facial approximation should be used in forensic science when all other methods of identification have failed and only to provide tentative identification.


CN Stephan, M Henneberg, Recognition by forensic facial approximation:
Case specific examples and empirical tests, "Forensic Science International" 156:2006, 182-191:

Cytat:
Whilst current facial approximation methods are widely recognized as ‘‘last resort techniques’’, the abilities of the methods often appear to be much overstated. This may contribute to decreased facial approximation success because judges have no realistic idea of what criteria they should be basing their decisions on. It may be that people familiar with facial approximation techniques (i.e., who know their strengths and weaknesses) can identify the constructed faces more accurately than lay individuals for they know what to look for and what to use in their identification decisions. For example, if it is known that the shape of the vermillion borders of the lips or the shape of the nose cannot be predicted well, but that the general position of features such as mouth location over teeth and ratio of face height to width can be well predicted, then it would seem rational not to use shape of vermillion borders or nose, but to use location of mouth and ratio of face height to width. But people will only know which features to use and which to ignore, if they are made aware of what the methods can realistically achieve. This aspect demands further attention because if it occurs, accuracy rates could be increased by openly educating the public about what facial approximation methods can or cannot realistically do, rather than overstating the accuracy and abilities of the methods as often seems to have been done in the past.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:23, 30 Wrz 2007    Temat postu:

Stysz napisał:
Problem w tym, że słuszności tego rodzaju typologii nie sposób ani udowodnić, ani też kategorycznie podważyć – jedynym narzędziem na to będą badania genetyczne – w to wierzę – w obiektywność tego narzędzia weryfikacji tego rodzaju modeli zróżnicowania biologicznego.


Stysz napisał:
Nie rozumiem, w czym problem?


Nie ma żadnego problemu. Po prostu konfrontujemy tutaj światopogląd magiczny, który charakteryzuje słowo "wierzę", oraz światopogląd naukowy, który charakteryzuje słowo "sprawdzam". I tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 1:37, 30 Wrz 2007    Temat postu:

Rekonstrukcje twarzy służą do typowania - a nie stwierdzania. Są pomocą w identyfikacji – nie metodą identyfikacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 2:03, 30 Wrz 2007    Temat postu:

Stysz napisał:
Rekonstrukcje twarzy służą do typowania - a nie stwierdzania. Są pomocą w identyfikacji – nie metodą identyfikacji.


Policja korzysta też często z usług jasnowidzów.

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat z tego ostatniego tekstu:

Cytat:
Zbadaliśmy 440 spraw, w których policjanci korzystali z pomocy jasnowidzów. W 432 wypadkach ich wskazania okazały się nieprawdziwe lub nieprzydatne - mówi Paweł Biedziak, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji (...) Bardziej trafne są proroctwa wygłaszane przez przypadkowe osoby.


Zatem o jasnowidzach też można powiedzieć, że są pomocni. Przecież aż w ośmiu sprawach pomogli policji!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femur7




Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sopot

PostWysłany: Nie 22:11, 30 Wrz 2007    Temat postu:

[quote="Uzytkownik"]
Stysz napisał:
Rekonstrukcje twarzy służą do typowania - a nie stwierdzania. Są pomocą w identyfikacji – nie metodą identyfikacji.



Ta dyskusja nic nie przyniesie, bo się nie rozumiemy.
Czym innym, dla mnie, jest kategoryzacja morfologii np. twarzy, a czym innym typologia rasowa.
Kryminalistyka stosuje różne metody, ale odtwarzanie wyglądu z czaszki itp. nie mają nic wspólnego z typologią jaką uprawiano w antropologii fizycznej.
Problem w naszej dyskusji polega na tym, że Stycz ukończył nie biologię, tylko archeologię, ale wypowiada się jako antropolog i robi błędy, bo nie rozumie genetyki populacyjnej, molekularnej itp. Nie jest to zarzut tylko konstatacja. Ja też nie rozumien fizyki kwantowej i się nie wypowiadam na ten temat.
Większość tego co chciałem jeszcze na pisać napisał Użytkownik, któremu przesyłam dzięki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 20:30, 01 Paź 2007    Temat postu:

To się nazywa naukowe podejście do problemu
[link widoczny dla zalogowanych]





Trzask - prask, i mamy czarnego Tutanchamon. Można nawet azjatę z niego zrobić.

Może tylko jeszcze ktoś oświeci mnie, co wspólnego ma termin "etnos" z wyglądem twarzy?

Może znam jakąś inną definicję tego terminu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
femur7




Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sopot

PostWysłany: Wto 10:19, 02 Paź 2007    Temat postu:

Stysz napisał:
To się nazywa naukowe podejście do problemu
[link widoczny dla zalogowanych]





Trzask - prask, i mamy czarnego Tutanchamon. Można nawet azjatę z niego zrobić.

Może tylko jeszcze ktoś oświeci mnie, co wspólnego ma termin "etnos" z wyglądem twarzy?

Może znam jakąś inną definicję tego terminu.

Widziałem podobne zdjęcia dotyczące antropogenezy.
A co ma wspólnego badanie antropometryczne twarzy z zabawami z fotografiami?

A tak poważnie, czaszka bez kontekstu archeologicznego (historycznego) jest bezwartościowa do badań zróznicowanie grup ludzkich. To zróznicowanie zaś pomaga ocenic róznice między "etnosami" w związkach biologicznych. To sie nazywa sprzężenie zwrotne i na tym polega interdyscyplinarnośc tych badań. Do tego dochodzi językoznastwo....
Typolog zaś mówi: ocenię typ antropologiczny (choć nikt nie wie co to jest) o odszyfruję pochodzenie etniczne czaszki.
Możemy tem wątek kontunuaować, aby wreście wyjasnić, że typy antropologiczne to historia nauki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:35, 02 Paź 2007    Temat postu:

Drążąc termin "grupy etnicznej" w kontekście problematyki rekonstruklcji twarzy.

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Nevertheless, there are a small number of biometric characters that are significantly more frequent in one ethnic group than in another. Models based upon biogeographical history can explain these differences. They are largely trivial, but in a forensic context they can be used to estimate whether the individual would have been likely to be identified with one or another ethnic group. It seems obvious that this can be important in establishing the identity of an individual. Estimation of ethnic affiliation is highly inaccurate, however, because of the substantial overlap in variation between ethnic groups, even those historically separated by considerable geographical distance.


To jakiś synonim?

Jak postępować przy rekonstruowaniu twarzy Serba, Chorwata i Bośniaka? Serbowie domagają się praw do Czarnogóry. Uważają ją wręcz za swoją kolebkę - Czarnogóra, której mieszkańcy wyznają islam chcą się oderwać. I jak teraz możemy mówić w kontekście badań antropologicznych o zróżnicowaniu etnicznym?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:51, 02 Paź 2007    Temat postu:

Stysz napisał:
Cytat:
Nevertheless, there are a small number of biometric characters that are significantly more frequent in one ethnic group than in another. Models based upon biogeographical history can explain these differences. They are largely trivial, but in a forensic context they can be used to estimate whether the individual would have been likely to be identified with one or another ethnic group. It seems obvious that this can be important in establishing the identity of an individual. Estimation of ethnic affiliation is highly inaccurate, however, because of the substantial overlap in variation between ethnic groups, even those historically separated by considerable geographical distance.


1. Zwracam uwagę na wytłuszczenie.
2. Co jest napisane w następnym akapicie cytowanego tekstu?

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uzytkownik




Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:02, 02 Paź 2007    Temat postu:

femur7 napisał:
Możemy tem wątek kontunuaować, aby wreście wyjasnić, że typy antropologiczne to historia nauki.


Dobry pomysł. Zacznijmy może od najważniejszego: typologia rasowa zakładała mendlowski sposób dziedziczenia całego zestawu różnych kształtów (najczęściej głowy/czaszki) oraz innych cech i założenie to okazało się błędne. Ludzie to jednak nie kolorowe groszki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stysz
Administrator



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1862
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 16:40, 02 Paź 2007    Temat postu:

O to właśnie mi chodzi, czy na pewno? Typologia stworzona została "na nosa" - nie ma w tym większej metodologii, zbyt wiele niewiadomych i możliwości przypadkowych zbieżności. Jakby tego nie staram się podważać. Jednak zastanawiam się jak mają się do tego doniesienia o "blokowym mechanizmie dziedziczenia dużych fragmentów genów" - czy nie chodzi zatem o dziedziczenie pewnych różnych, na pewno nie wyłącznie związanych z wyglądem właściwości ludzkiego organizmu -skorelowanych ze sobą cech?

Zakładaliśmy, prosty model dziedziczenie trochę od mamy trochę od taty - a to dużo bardziej złożone. Sami genetycy są niemało zadziwieni.

Czy z badaniem DNA (proszę wybaczyć, ze znowu o tym DNA) nie jest jak z odczytywaniem starożytnego pisma? Najpierw odczytaliśmy litery, teraz poznajemy składnię, na koniec przyjdzie nam poznać znaczenie słów. Czyli, co za co odpowiada i jak w pływa na określonego osobnika.

Czy posiadamy pewność, ze to założenie było błędne? Założenie a nie wyznaczanie typów.

Czy obserwowane sprzężeni cech, które to były podstawą wyznaczania typów nie można tłumaczyć „blokowym” mechanizmem dziedziczenia całych fragmentów DNA? Tak wiem, że nie jestem genetykiem. Ale pytać nic złego. Ale czy mamy na to pewność? Bo jeśli ma to jakiś związek to może nie warto się tak śpieszyć z grzebaniem typologii?

A określenie etnos w odniesieniu do opisu zmienności cech morfologii, jakby tego nie tłumaczyć pachnie poprawnością polityczną. Tłumaczenie zmienności różnicami etnicznymi dla mnie jest nie do przyjęcia. Etnos to tożsamość kulturowa, a nie przynależność biologiczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum archeologii zawodowej - archeologia.org.pl Strona Główna -> Badania antropologiczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin